ŚLUB POLSKO-PORTUGALSKI
I jeszcze trochę szkocki (bo tam się poznali) i irlandzki (bo tam pracują i żyją). Beatriz i…
I jeszcze trochę szkocki (bo tam się poznali) i irlandzki (bo tam pracują i żyją). Beatriz i Przemysław. Było serdecznie i klasycznie. Trzeba było trochę czekać na pannę młodą. Za to wejście miała imponujące. Jak takie rzeczy, to tylko u nas.
